Świąteczny dzień w Karpaczu w oparach… smrodu!
Karpacz nie radzi sobie z nadmiarem turystów i ścieków! To efekt bezrefleksyjnej polityki władz miasta. Chaos urbanistyczny i patodeveloperka w efekcie doprowadziła do skandalicznej sytuacji. Ścieki zalewają miasto:
płyną ulicą Sikorskiego, przez wieś Ścięgny i wpadają do potoku Skałka.
Wielokrotnie w czasie wakacji interweniowała Straż Pożarna. Doraźne działania pomagały na krótko. Lato się kończy, a przeinwestowane miasto zostaje z nierozwiązanym problemem.
Pokazujemy filmik ze świątecznego 15 sierpnia 2025 r.